Droga Czytelniczko, drogi Czytelniku,

jestem piszącą fikcję psycholog albo autorką, która upodobała sobie psychologię. Mam też w życiu inne ważne role: jestem żoną i matką dwojga dzieci, przyjaciółką wspaniałych przyjaciół, redaktorem i autorem felietonów w lokalnej gazecie, czasem udzielam się społecznie, występuję w kabarecie.

Zdjęcie mnie obejmującej drzewo

Psychologiem zostałam późno, wcześniej skończyłam iberystykę oraz instytut stosunków międzynarodowych w Warszawie. Większość życia zawodowego przepracowałam w mediach jako redaktor, tłumacz i dziennikarz, najpierw w tygodniku „Forum”, w portalu Onet, okazjonalnie pisałam do innych tytułów, współpracowałam z Programem II Polskiego Radia przy audycjach Euranet. Jestem autorką słownika i powieści, które ukazały się najprawdziwszym drukiem, oraz wielu tekstów, które mam popakowane w folderach na komputerze.

 

I to tyle danych do notatki biograficznej, która (mam tego świadomość) nie jest wcale moim wyczerpującym opisem, nawet się do niego nie zbliża, ale do takich konwencji przywykłam, żeby o tym mówić jako o pewnej definicji siebie.

 

Zresztą nie wydaje mi się, Drogi Czytelniku, by dla Ciebie to, kim jestem, miało większe znaczenie.

 

Jako autorka ukrywam się za swoimi bohaterami. Jako psycholog i miłośnik/trener uważności chciałabym tylko pokazać Ci metody, które poznałam, których doświadczyłam, i dlatego mam podstawy twierdzić, że mogą być wartościowe też dla Ciebie.

 

Zapraszam Cię do lektury tej strony oraz stron do niej podpiętych: „Dominika pisze” i „Dominika medytuje”. Myślę, że one powiedzą o mnie więcej niż ta zwięzła notatka.

 

Dziękuję za to, że przeczytałaś/przeczytałeś do końca.
Dominika Bartmann